Przed samym rozpoczęciem prac
Pierwszym krokiem jest ocena stanu trawnika. Nie wystarczy spojrzeć z daleka – warto przykucnąć i sprawdzić, jak wygląda warstwa przy ziemi. Jeśli między źdźbłami widać gęstą warstwę brązowych szczątków organicznych, jest to filc, który blokuje dostęp wody i powietrza do korzeni. Jeśli ziemia przy dotyku jest twarda i zbita, trawnik wymaga napowietrzenia.
Dopiero po tej ocenie wiadomo, co jest potrzebne: czy wystarczy nawożenie i dosiewanie, czy konieczna jest najpierw wertykulacja.
Wertykulacja trawnika – po co i kiedy
Wertykulacja polega na mechanicznym nacinaniu lub rozrywaniu warstwy filcu przy pomocy specjalnego narzędzia. Pionowe noże lub sprężynki przebijają tę warstwę, wyciągają martwy materiał i napowietrzają glebę. Po wertykulacji trawnik wygląda niepokojąco – jest poszarpany, miejscami łysy, zawalony wyciągniętymi resztkami. To normalny widok, który znika w ciągu kilku tygodni.
Wertykulację przeprowadza się wczesną wiosną, gdy temperatura gleby przekracza stale kilka stopni i trawa zaczyna wyraźnie rosnąć. Zbyt wczesna – przy zimnych nocach – może osłabić trawnik, zamiast go wzmocnić.
Po wertykulacji należy dokładnie wygrabić i usunąć wyciągnięty materiał.
Dosiewanie po zimie
Łyse plamy po chorobach, przemarznięciach lub użytkowaniu w czasie odwilży wymagają dosiewania. Wybiera się mieszankę dostosowaną do charakteru trawnika – inną do ogrodu ozdobnego, inną do trawnika intensywnie użytkowanego, jeszcze inną do terenów zacienionych.
Nasiona wysypuje się równomiernie, lekko wciska w glebę lub przykrywa cienką warstwą ziemi, a następnie podlewa. Przez kilka tygodni miejsca dosiewane wymagają regularnego nawilżania.
Pielęgnacja trawnika wiosną
Na co zwrócić uwagę podczas wiosennej pielęgnacji trawnika?
- Nawóz wiosenny powinien zawierać stosunkowo wysoki udział azotu – azot odpowiada za intensywny wzrost i głęboką zieleń.
- Granulowany nawóz rozsypuje się równomiernie przy użyciu rozsiewacza, unikając nadmiernego zagęszczenia w jednym miejscu, bo może to prowadzić do wypalenia darni.
- Po rozsypaniu nawóz zwilża się przez podlewanie lub rozsiewa się go przed spodziewanym deszczem.
- Pierwsze nawożenie po zimie to nie jedyne nawożenie w sezonie. Trawnik potrzebuje kolejnych dawek do lata, ale także i jesienią.
Regeneracja trawnika to proces rozłożony w czasie. Przez pierwsze dwa tygodnie po wertykulacji i nawożeniu trawnik wygląda podobnie – a bywa, że gorzej niż przed zabiegami. Pierwsze sygnały poprawy pojawiają się zazwyczaj po trzech, czterech tygodniach – trawnik gęstnieje, kolor się wyrównuje, puste miejsca zaczynają zarastać.
